Zabawna historia. Jest cała seria tych obrazków. Mi najbardziej spodobał się zimowy, przewertowałam więc swoje zasoby gazetek z wzorami. Akurat tego nie miałam. Poszperałam po internecie, tam z kolei dostępne wzory były niewyrazne. Spodobał mi się na tyle, ze kupiłam wzór w sklepie. Oczywiście po jakimiś tygodniu, wzięłam do ręki pierwszą gazetę z wzorami do ręki a tam ten wzór... Czyli jednak miałam go u siebie ;-) . Tylko dlaczego nie znalazłam go przed zakupem?
Wielkość to 302 na 151 krzyżyków. Wybrałam Aidę 16(64/10) oraz nici Ariadna. Chyba moje oczy dadzą radę ;-)
 |
wszystko przygotowane do pracy |
 |
hmm, czy ja dam radę takiej drobnicy |
 |
tak ma wyglądać efekt końcowy |