Strona poświęcona mojemu hobby, czyli różnym formom rękodzieła. Chcę tu pokazać co aktualnie mnie oczarowało, co robię i jakie nowe techniki poznaję.
wtorek, 28 marca 2017
I znów świątecznie
I znów świątecznie się zrobiło. Niby miałam już kartek nie robić. Miały być dwie czy trzy dla najbliższych a wyszło jak zwykle. Jak zaczęłam tak skończyć nie mogłam, hehehe. A oto co powstało:
piątek, 24 lutego 2017
Drobiazg
Drobiazg taki powstał. Nie do końca jestem zadowolona, widziało mi się nieco inaczej ale pierwsze koty za płoty i mam taki igielnik.
piątek, 30 grudnia 2016
I tak minął grudzień
I tak minął grudzień na drobiazgach świątecznych. Kartki wysłane , bombki wręczone więc można się pochwalić. W tym roku powstały moje pierwsze bombki. Trochę się obawiałam, jak pójdzie mi mocowanie haftu do styropianowej kuli, zwłaszcza, że początkowo obrazki powstały z myślą o kartkach. I materiału było ciut przy mało, ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona.
Najpierw były hafciki, na tym zdjęciu widać, że niewdzięczne "kreseczki" są niezbędne:
Kiedy już prawie wszystkie były gotowe:
Przyszło mi do głowy, żeby zrobić haftowane bombki:
Poeksperymentowałam też ze wstążką i wyszło mi tak:
Trochę jednak karteczek powstało:
A nawet dużo więcej, ale już nie haftowanych:
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i wszystkim haftującym pięknych prac.
Najpierw były hafciki, na tym zdjęciu widać, że niewdzięczne "kreseczki" są niezbędne:
Kiedy już prawie wszystkie były gotowe:
Przyszło mi do głowy, żeby zrobić haftowane bombki:
Poeksperymentowałam też ze wstążką i wyszło mi tak:
Trochę jednak karteczek powstało:
A nawet dużo więcej, ale już nie haftowanych:
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i wszystkim haftującym pięknych prac.
środa, 14 września 2016
Natępna metryczka
Pomimo tego, że u mnie lato nie sprzyja wyszywaniu powstała kolejna metryczka dla pewnego małego chłopca. W metryczkach jak dla mnie najtrudniejszy jest wybór alfabetu. Przy tej spędziłam kilka godzin na oglądaniu różnych, a skończyło się na tym, że wybrałam pierwszy z oglądanych ;-).
Wykonane przeze mnie, ramkę dobrała właścicielka.
Wykonane przeze mnie, ramkę dobrała właścicielka.
środa, 29 czerwca 2016
Nowe czas zacząć: Chata góralska- zima
Zabawna historia. Jest cała seria tych obrazków. Mi najbardziej spodobał się zimowy, przewertowałam więc swoje zasoby gazetek z wzorami. Akurat tego nie miałam. Poszperałam po internecie, tam z kolei dostępne wzory były niewyrazne. Spodobał mi się na tyle, ze kupiłam wzór w sklepie. Oczywiście po jakimiś tygodniu, wzięłam do ręki pierwszą gazetę z wzorami do ręki a tam ten wzór... Czyli jednak miałam go u siebie ;-) . Tylko dlaczego nie znalazłam go przed zakupem?
Wielkość to 302 na 151 krzyżyków. Wybrałam Aidę 16(64/10) oraz nici Ariadna. Chyba moje oczy dadzą radę ;-)
Wielkość to 302 na 151 krzyżyków. Wybrałam Aidę 16(64/10) oraz nici Ariadna. Chyba moje oczy dadzą radę ;-)
![]() |
| wszystko przygotowane do pracy |
![]() |
| hmm, czy ja dam radę takiej drobnicy |
![]() |
| tak ma wyglądać efekt końcowy |
poniedziałek, 20 czerwca 2016
I nareszcie jest ;-)
Jest, jest. Skończyłam. Baaaardzo się cieszę. Po tylu latach nareszcie nie będzie uwierał mnie swoim leżeniem w szufladzie, ale zawiśnie gotowy na ścianie. Nie będę się rozpisywać, bo ile można pisać o jednym ufoku ;-) , kilka fotek wrzucę. Od razu się będę bronić, że zdjęcia robię telefonem przy różnym oświetleniu, więc jakie są każdy widzi.
![]() |
| pomału widać koniec |
![]() |
| ostatnie trzy krzyżyki |
![]() |
| jest już wszystko |
![]() |
| tu już po powrocie od pana szklarza. The End |
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Młyn wodny i małe co nieco
Młyn wodny dalej "się kończy". Choć w głowie sto tysięcy pomysłów na przyszłe 50 lat ;-).
Tak wygląda dzisiaj:
Te małe co nieco to kilka pocztówek w temacie xxx i cooling. W grupie znajomych kobietek spotykamy się co tydzień na wspólnych robótkach. Może to śmieszne w dzisiejszych czasach, ale nam się bardzo podobają te wspólne przedpołudnia czwartkowe. I właśnie tam, oprócz innych rzeczy powstały te trzy karteczki, z przeznaczeniem na koncert charytatywny dla pewnego młodzieńca.
I jeszcze moje próby z coolingiem:
Tak wygląda dzisiaj:
Te małe co nieco to kilka pocztówek w temacie xxx i cooling. W grupie znajomych kobietek spotykamy się co tydzień na wspólnych robótkach. Może to śmieszne w dzisiejszych czasach, ale nam się bardzo podobają te wspólne przedpołudnia czwartkowe. I właśnie tam, oprócz innych rzeczy powstały te trzy karteczki, z przeznaczeniem na koncert charytatywny dla pewnego młodzieńca.
| ta mi się najbardziej podoba |
I jeszcze moje próby z coolingiem:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































